Dlaczego objawy bywają przeoczone
U dziewczynek częściej dominuje obraz z przewagą nieuwagi — bez zachowań zakłócających lekcję. Uczennica zamyślona i „bujająca w obłokach" nie generuje problemu dla otoczenia, więc rzadziej trafia do specjalisty niż uczeń, który przeszkadza.
Do tego dochodzi maskowanie: wypracowywanie systemów kontroli, nadmiarowa staranność, nadrabianie kosztem snu i odpoczynku. Z zewnątrz wygląda to na dobrą organizację, a w rzeczywistości bywa bardzo kosztowne.